TOP kosmetyki w pielęgnacji maleństwa.

11 kwietnia 2014


Witam Was wszystkich bardzo serdecznie! Do dzisiejszego wpisu zabierałam się już od jakiegoś czasu i dopiero dzisiaj przyszedł taki moment, że zaczęłam coś działać w tym kierunku. Głównie to dlatego, że kosmetyki które Wam dzisiaj zaprezentuję, wymagały dłuższego używania a ja musiałam zyskać pewność co jest dla mojej dziewczynki najlepsze. Tak więc bez zbędnego gadania chciałabym Wam pokazać to, co jest godne uwagi w pielęgnacji mojego maleństwa.

MYCIE



Kiedy maleńka się urodziła, zaczęliśmy od Oilatum. Widziałam w szpitalu, że myją tym dzieci, więc postanowiłam dalej używać tego kosmetyku do mycia skóry Julki. Oilatum to bardzo delikatna emulsja do kąpieli po której skóra jest miękka i miła w dotyku. W międzyczasie myliśmy Julię mydełkiem Bambino które po jakimś czasie używania zaczęło wysuszać jej delikatną skórkę - Oilatum było jak leczniczy opatrunek i szybko ją nawilżało!

Kilka miesięcy po porodzie teściowa przyniosła nam serię Weleda i powiem Wam, że z początku bałam się bo nie znałam tych kosmetyków, ale niepotrzebnie! Nagietkowy szampon i emulsja 2w1 spisuje się genialnie a skóra po nim jest naprawdę miła w dotyku, mięciutka i nawilżona.

Specyfik od Pat&Rub jest całkiem w porządku, ale nie pozostawia takiego nawilżenia.


PIELĘGNACJA SKÓRY


Krem pielęgnacyjny Nivea Baby jest jedynym kosmetykiem z serii Nivea jaki przypasował Julce. Nawilża i doskonale pielęgnuje. Czasem też my używamy go do skóry naszych twarzy gdy potrzebujemy czegoś lekkiego, i jest doskonały!


Krem z tlenkiem cynku Linomag jest idealny w profilaktyce odparzeń. Kiedy widzę, że coś się zaczyna dziać, aplikuję go na skórę Julki i świetnie zapobiega wszelkim odparzeniom.


Maść Linoderm Plus świetnie się sprawdzi w przypadku zagojonej skóry po odparzeniu, a także w normalnej pielęgnacji i profilaktyce. Jest genialna także w przypadku przesuszonej skóry!


Limitowane chusteczki nawilżane Dada to najlepsze chusteczki pod słońcem! Jako jedyne mają bardzo delikatny, nienachalny zapach i dobrze oczyszczają z zabrudzeń. Polecam, bo moim zdaniem są najlepsze!


PIELĘGNACJA PIERWSZYCH ZĄBKÓW


Pasty do zębów używamy od kiedy małej wyrżnął się pierwszy ząbek. Co do Ziaji nie mam wątpliwości i zawsze jej ufałam, więc uważam, że jest całkiem ok!


NA LEPSZY NASTRÓJ


A to absolutny hit! Ten olejek lawendowy świetnie sprawdza się kiedy Julka ma cięższe dni wywołane skokiem rozwojowym czy ogólnym zmęczeniem. Przed snem aplikuję jedną kroplę na poduszkę - pięknie pachnie i bardzo uspokaja moje maleństwo:)

Stosujecie któryś z tych kosmetyków w pielęgnacji Waszych maluszków?:)
Polecacie coś równie świetnego jak te?:)

17 komentarzy

  1. Bardzo przydatny post. Jestem na etapie planowania ciąży i na pewno skorzystam z Twoich doświadczeń z kosmetykami dla niemowląt.

    Z kremem z cynkiem miałam styczność dzięki babci, która stosuje go jako zwykły krem do twarzy. Jest całkiem całkiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wszystkie kosmetyki znam, ale Nivea sprawdza się świetnie. Hitem jest też Sudocrem, a ostatnio Bepanthen, a do ząbków używamy specjalnej pasty Elmex. Nie wiedziałam, że Pat & Rub również ma kosmetyki dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  3. a gdzie można kupić kosmetyki weleda?
    póki co, ja odstawilam oilatum.. jednak PEGi w składzie nie są dobre. teraz uzywamy HIPPa i uwazam, że jest genialny i o wiele bardziej wydajny.
    poza tym u nas do pupy sprawdza sie sudocrem i maka ziemniaczana. Linomag tez czasami uzywam, a do ogolnego smarowania - krem z rossmanna babydream, ma cudowny sklad i uwazam, ze ogolem cala seria babydream jest godna uwagi (lacznie z herbatkami laktacyjnymi etc). polecam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale taki maluszek potrzebuje specyfików! Juleczka ma cudowną mamę, która wspaniale się o nią troszczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze to i mi zdarzy się używać kremów dla takich bobasów :p Głównie ziajka i linusia z różową zakrętką :) Co do tej ost. firmy to chyba cała seria jest bardzo fajna, bo olejek do kąpieli jest niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pielęgnacja maluszka jest jedną z najistotniejszych rzeczy w trakcie jego wychowania :) dobre kosmetyki to pdostawa!: )

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozazdroscic Julce mamy że tak strasznie o nią dba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Marta ;) bardzo Cię podziwiam! wydajesz się być taką sympatyczną osóbką, pełną radości ;) Twoja córeczka jest po prostu urocza! ^^ Mam małe pytanko ( pytam z czystej ciekawości ). Ile już jesteś ze swoim chłopakiem? Jesteście w tym samym wieku? ;) Pozdrawiam całą Twoją rodzinkę oraz Julcię, niech rośnie zdrowa! ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie!:) Tak, jestesmy w tym samym wieku, 2 tygodnie różnicy tylko:D Jestesmy ze sobą prawie 4 lata:) Pozdrawiam!:)

      Usuń
  9. Zapomniałam dopisać, że już po raz drugi przeglądam całego Twojego bloga i jako tegoroczna maturzystka nie wiem jak dałaś radę wszystko tak ładnie ogarnąć :D może masz jakieś rady dla maturzystki? Z góry dziękuję! jeszcze raz pozdrawiam! ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałam rade bo nie mialam innego wyjscia hehe:D Jakieś rady?:D uczyć się przez całą szkołę średnią :D:D:D

      Usuń
  10. Ja to dzieci nie mam, ale uwielbiam kosmetyki dla dzieci a najbardziej ich zapach. Czasem sobie takie nawet kupuję a krem bambino to będę uwielbiała do starości :D Przyda mi się może kiedyś ten post ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog i bardzo ciekawe wpisy wraz ze zdjęciami:)

    Zapraszam do mnie:
    www.kirs-zegarki.blogspot.com

    Dodam również że zajmuję się sprzedażą zegarków i biżuterii.
    www.sklepkirs.na.allegro.pl

    Obserwujemy? ;)
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marta dziekuje za komentarz i bardzo mi milo ze do mnie zajrzalas ;)
    Mialam juz ten kakaowy krem z ziaji i zgodze sie ze jest bardzo tlusty i ciezki, ale jakos bylam zadowolona, a teraz nie moge znalezc odpowiedniego kremu by nawilzyc moja cere ; ( chyba potrzebuje juz jakis silniejszych kosmetykow, mimo ze bardzo lubie produkty z ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy wpis :)
    sama często korzystam z kosmetyków dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Nivea i ziaję :) A chusteczek Dada używałam nawet kiedyś do demakijażu ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Weleda- świetny wybór! My mieszkamy w Berlinie, więc mamy na wyciągnieciu ręki...wiem,że w Polsce nie są jeszcze wszędzie dostępne! Mam nadzieję,że to się zmieni, bo to świetna firma:)
    Zapraszamy do nas na wiosenne candy:)

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.