To drugi raz kiedy męczę Was czarną koszulą ze złotymi guziczkami. Ta stylizacja ma już trochę czasu a ja trochę zwlekałam z jej pokazaniem, bo nie chciałam ładować na bloga wszystkiego na raz. Stwierdziłam jednak, że nie będę tyle czekać, bo po co?
Tak więc chciałabym Wam pokazać czarną stylówkę ożywioną przez przepiękną, koralową kolię, która stała się zdecydowanie moim biżuteryjnym faworytem. Żałuję tylko tego, że nie będę jej nosić w nadchodzących miesiącach bo koral to typowo letni odcień.

koszula SHEINSIDE ( tutaj ) / spodnie bezmarkowe / torba i zegarek @ / kolia Lovelyshoes ( tutaj )


 

Teraz mam dla Was małe info. Jeśli chcecie wygrać najnowszą serię Seboradin przeciw wypadaniu włosów, kliknijcie w poniższy obrazek który przeniesie Was prosto do konkursu:)
https://www.facebook.com/Martaaamartaaa/photos/a.262151987209844.60375.260602040698172/707834809308224/?type=1