Jesienny niezbędnik.

28 października 2014

Czyli bez czego nie mogę żyć jesienią?

 
Bez wątpienia bez jeansów wszelkiej maści. Czasem pozwalam sobie na spódnice, ale to spodnie królują w mojej szafie. Tutaj moje ulubione z Never Denim, Lee i bez markowe boyfriendy DIY.

 
Ciepły komin marki Anna Field i jesienny płaszczyk z SHEINSIDE to idealny wybór na jesień.


Swetry są wręcz obowiązkowe! W tym roku mam farta do lumpeksów i znajduję same perełki. Udało mi się znaleźć idealny golf  w kolorze jasnego fioletu, nowy golf z Zary oraz prześliczny sweterek z dekoltem w serek od Henri Lloyda. Sweter na samym dole to typowy vintage po mojej mamie. Kupiła go 30 lat temu w USA:)

 
Kryte buty na obcasie ze sklepu Czas na buty to jeden z moich najlepszych, jesiennych łupów. Wymagały rozchodzenia, ale dzięki temu leżą idealnie i są mega wygodne!:) Obcas ma 10 cm ale dzięki swojej grubości jest bardzo stabilny.


Seria Vichy Thermale od dawna jest moją ulubioną serią jeśli chodzi o pielęgnację skóry. Świetnie ją nawilża i przynosi ukojenie - szczególnie o tej porze roku gdy jest zimno i skóra ma tendencję do mocnego przesuszenia. Na ratunek przyszły mi także kosmetyki Tołpa, które miałam okazję poznać na ostatnim spotkaniu blogerek. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak świetnie działają!

 
Wszelkiej maści świece - bez nich jesień jest totalnie beznadziejna! Pełnią nie tylko rolę zapachową i dekoracyjną, ale dzięki nim można oszczędzić na ogrzewaniu - świece (a najlepiej maleńkie podgrzewacze) szybko rozgrzewają powietrze i po 10 minutach robi się baaardzo ciepło:)


Bez dobrego jedzenia i gorącej herbaty z cytryną ciężko jest przetrwać jesienne dni. Wszystko co smaczne i gorące niesamowicie podnosi mnie na duchu i sprawia, że mam świetny humor. Do tego ciekawa gazeta lub książka... Czego chcieć więcej?:)


A Wy bez czego nie możecie żyć jesienią?:)

23 komentarze

  1. Każdy poranek i wieczór ocieplam gorącą, słodziutką herbatą. Żałuję, że w tym roku nie zrobiłyśmy z babcią pigwy w słoikach :( Bo ten smak jest dla mnie kwintesencją zimowych wieczorów w domowym zaciszu. A Ty, Marta, robisz przetwory jakieś? :3

    OdpowiedzUsuń
  2. podpisuje się pod Twoim niezbędnikiem <3
    a co do sweterków, to mam tak samo - w tym roku trafiam na świetne perełki w sh, dowód na to w dzisiejszym lumpeksowym poście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyda się ten Twój niezbędnik kochana, bo coś mnie łapie przeziębienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne sweterki ;) też mam te buty, są super ;) trzeba uważać na czubki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jednak jesień potrafi być przyjemna : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post! Dla mnie niezbędne podczas jesieni są różnorakie świeczki :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam jesień za to, że można nosić swetry! To chyba moja ulubiona część garderoby :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie podobnie, ale ja jeszcze do herbaty dodaję imbir, bo mam słabe krążenie :P
    Pięknie te zdjęcia komponujesz!

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie piękne buty *.* moimi niezbędnikami sa zdecydowanie komin i swetry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mozesz podac namiar na lumpeksy do ktorych chodzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawa Śródmieście, ul. Świętokrzyska - Odzież na wagę (niebiesko żółty szyld) oraz ten obok bliżej Marszałkowskiej. Polecam też lumpeksy w Otwocku, Odzież na wagę (niebiesko żółty szyld) przy Stacji PKP, taką małą budkę na Karczewskiej oraz Pewex na Sportowej.

      Usuń
    2. Często jakies perelki sie trafiaja tam w centrum?:)

      Usuń
  11. ja na zimę uwielbiam swetry! ciepła herbata, dobre jedzenie, komin, ciepły sweter, koc, ciepłe buty to mój niezbędnik jesienny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. swetry i świece - idealny niezbędnik :) Własnie czekam na paczkę ze sklepu zapach domu. Chyba tydzień (jak nie dłużej) przeglądałam co mają ^.^ Tyle dobra!

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie również królują świeczki i ciepły sweter!

    OdpowiedzUsuń
  14. ciepłe swetry i buty w stylu emu :) aa i cieple kolorowe kominy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie nie ma ani jesieni ani zimy bez miodu. Uwielbiam jako dodatek do herbaty, sos do naleśników czy pierogów z serem, w piernikach. Najpyszniejsza rzecz na świecie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zdjęcia w każdym poście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czesto perelki trafiaja sie w centrum w second handach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktycznie za każdym razem jak jestem :))

      Usuń
  18. Piękne sweterki i buciki:))

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.