Ostatnie dni nie należały do najprzyjemniejszych. Od kilku lat nie miałam anginy więc nie był to dla mnie tydzień miłych doznań i prawdę mówiąc nie chciałabym już chorować w tym sezonie. Na szczęście wszystko jest już dobrze więc mogę skupić się na sprawach codziennych i życiu rodzinnym.
Jak każda kobieta, w tym wszystkim staram znaleźć czas na siebie, własne przyjemności i przemyślenia. W listopadowe dni wcale nie potrzeba tak wiele, wystarczy bowiem...

 
Ciepły, gruby sweter z golfem idealny na chłodniejsze dni. Prawdę mówiąc, mogłabym go nosić codziennie! Sam w sobie jest perfekcyjny i genialnie sprawuje się w towarzystwie moich ulubionych, dopasowanych spodni.
Sweter możecie dostać TUTAJ

 
Cudne w swej prostocie i przepięknie pachnące kosmetyki z bardzo dobrym składem. O ile na mini żel z The Body Shopu skusiłam się drugi raz bo świetnie nawilża moją skórę (i fajne są po nim włosy!) to seria Wellness & Beauty z Rossmanna jest dla mnie totalnie zaskakującą nowością. Perełki do kąpieli są wspaniałe!

 
Przepyszna Starbucksowa Arabica z mlekiem, bitą śmietaną i dodatkami. Nawet jej nie słodziłam bo bita śmietana, wiórki czekoladowe i pianki wystarczająco dodają jej słodyczy. Jest naprawdę pyszna!

 
Mój pierwszy raz z woskiem Yankee Candle. Na pierwszy ogień poszedł zapach Snowflake Cookie - totalnie odjechany! Powiem Wam szczerze, że zupełnie inaczej pachnie gdy się go wącha na zewnątrz, inaczej jak wąchamy go w pomieszczeniu, a jeszcze inaczej po roztopieniu! Gdy wdychałam jego woń na dworze miałam wrażenie, że pachnie ciastem miodowym mojej mamy - wtedy totalnie mnie urzekł! W mieszkaniu wydał się jednak bardziej duszący i jego zapach był nie do zidentyfikowania, natomiast gdy go roztopiłam w miseczce kominka to przez cały wieczór czułam ciastka maślane z lukrem i miętą! Jest ładny ale jednak dla mnie za słodki i zbyt duszący. Stwierdziłam, że będę go mieszać z zapachem Spiced Orange który już zamówiłam i czekam na niego z niecierpliwością:)
Jeśli chodzi o kominek, przekopałam całe allegro w poszukiwaniu jakiegoś fajnego egzemplarza, i trafiłam na ten! Miałam farta, bowiem takie same ale z innym wzorem były sprzedawane za 25-29 zł a ja swój kupiłam za 8,50 :)