Kilka dni temu zimowa aura zaskoczyła mnie naprawdę przemiło!:) Kiedy obudziłam się wcześnie rano i zobaczyłam jak śnieg przepięknie pokrył korony drzew to wiedziałam, że razem z Julią musimy wykorzystać taki dzień! Do wczesnego popołudnia udało mi się po ogarniać to co miałam do zrobienia więc ubrałyśmy się i ochoczo ruszyłyśmy na zimowy spacer. Nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała takiej okazji do sfotografowania stylizacji. Nic trudnego! Sprzęt foto i statyw jako dodatkowy bagaż sprawdziły się doskonale!
Muszę Wam wyznać, że tylko dwa razy w życiu widziałam tak piękny, zimowy krajobraz. To był trzeci raz więc życzę sobie, żeby w tym roku śnieg spadł wtedy kiedy najbardziej go potrzebujemy - czyli w grudniu ;)

płaszcz H&M / sweter, rękawiczki i szal bezmarkowe / spodnie Never Denim / kalosze TUTAJ


 


Przy okazji chciałabym się Wam pochwalić moim nowym odkryciem wśród zapachów YANKEE CANDLE. Jak dla mnie totalny strzał w dziesiątkę! Silver Birch to jeden z najpiękniejszych zapachów jakie miałam okazję poczuć. Jest idealny, mocny, świeży i długo się utrzymuje! Wosk jest bardzo wydajny, połowa tarty przez dwa dni wydzielała cudowny zapach męskich perfum, jak dla mnie tych z linii ST8. Boski!