Trochę o bieliźnie...

29 marca 2015



Normalną rzeczą jest to, że każda z nas zwraca dużą uwagę na piękną bieliznę. Świadomość tego, że pod wierzchnią warstwą ubrań nosimy prześliczny, kobiecy komplet, dodaje nam sporą dawkę pewności siebie. Żadna z nas nie lubi wymiętych, niedopasowanych biustonoszy a szczególnie mamy które karmią lub co dopiero przestały karmić piersią. Bo ilekroć sięgam pamięcią wstecz to przypominam sobie obraz brzydoty i tandety czyli paskudną, totalnie niekobiecą i absolutnie nieseksowną bieliznę lansowaną przez pisemka dla mamusiek.
Nigdy, powtarzam, nigdy (!) nie widziałam w takiej gazecie ani jednego kolażu przedstawiającego zbióru fajnych, dopasowanych biustonoszy, a jedynie coś co przypominało dwa worki na gumce w których można umieścić biust. Dopiero gdy zajrzałam na dział bieliźniany w H&M i przejrzałam ofertę sklepów internetowych m.in. ofertę sklepu ANA to zobaczyłam, że ktoś jednak postanowił podkreślić kobiece atuty i podnieść samopoczucie mam karmiących piersią. To zapoczątkowało poszukiwania bielizny która będzie mi odpowiadać w 100%.

Zanim jednak zaczęłam szukać czegoś co spodoba mi się na maksa, musiałam załatwić pewną, ważną sprawę. Przez lata nosiłam źle dopasowane biustonosze robiąc niesamowitą krzywdę swoim piersiom. W ubiegłym roku pomogła mi brafitterka i od tamtej pory wiem, że jestem posiadaczką rozmiaru 65E... Na początku dziwiło mnie to bo zawsze myślałam, że to rozmiar dużych piersi, ale jak widać wcale tak nie jest. Przynajmniej ja tak uważam. Mój biust jest większy niż kiedyś, ale nie jest duży. Duży to miałam po porodzie gdy miałam nawał mleczny i musiałam przez to pożyczać staniki od mojej mamy.




Pomimo karmienia nie posiadam obwisłych piersi, mimo wszystko mój biust wymaga podtrzymania. Unikam noszenia materiałowych staników stawiając tylko i wyłącznie na te które trzymają biust na swoim miejscu i zapobiegają rozjeżdżaniu się każdej z piersi na boki, bo nie ukrywajmy - taka sytuacja nie jest dla nich korzystna. Dobrze dobrany stanik wręcz ratuje piersi a to dla każdej mamy bardzo ważne. Tym razem postawiłam na biustonosz marki GAIA i czuję się w nim świetnie! Jest piękny i idealnie dopasowany. Miseczki bardzo dobrze trzymają biust, zapięcie stanika nie przesuwa się do góry co dobrze o nim świadczy. Biustonosz zdecydowanie nie zdeformuje mi piersi.


Miła jest świadomość tego, że karmienie małego ssaka nie umniejsza mi kobiecości tylko dlatego, że nie noszę wcześniej wspomnianych worków na gumce. Piękna bielizna i ubrania sprawiają, że czuję się jak prawdziwa kobieta. Na półce z moją bielizną nie brakuje kobiecych i seksownych fasonów.




Jednak bielizna dzienna to nie wszystko. Czy zwracacie uwagę na to, co nosicie w nocy? Owszem, uwielbiam wskoczyć w ciepłą piżamkę oraz zaszyć się w łóżku wraz z kubkiem herbaty i czymś smacznym pod ręką tylko po to, by po ciężkim dniu obejrzeć ulubiony film. Ale zdecydowanie warto robić wyjątki i wyglądać nocą ładnie - szczególnie dla siebie. W mojej szafie nie brak pięknych koszulek nocnych. Moje ulubione marki to H&M, La Senza i zdecydowanie Obsessive.




Znajomość rozmiaru swojego biustu i asortymentu sklepów bieliźnianych to klucz do posiadania pięknej i świetnie dopasowanej bielizny ale także do dobrego samopoczucia i wyższej samooceny. A wyższa samoocena to sekret przyjemniejszego życia, czyż nie?

Muszę Wam zdradzić, że do przygotowania takiego wpisu zbierałam się dobre kilka miesięcy :)) Chciałam to zrobić w ubiegłym roku gdy w moje ręce trafił piękny, kobaltowy komplet, ale nie czułam się pewnie, więc nic nie przygotowałam. Dziś mam więcej odwagi choć nie ma jakiegoś szaleństwa a zdjęcia są po prostu delikatne i subtelne ;) A tekst - mam nadzieję, że Wam się spodobał!


36 komentarzy

  1. Gdzie mogę znaleźć jakąś dobrą brafitterkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Problem w tym, że Polki nie zwracają uwagi na bieliznę, ani piżamki... Wiem po sobie, bo kiedy zimą ubieram się na cebulkę, to patrzę tylko na to, żeby w staniku było mi megawygodnie, a nie, żeby piersi wyglądały ładnie. Oczywiście nie noszę szmatek na szelkach ;) ale też niewiele mam naprawdę ładnych staników, które jednocześnie byłyby wygodne i dobrze trzymały. A co do H&M - nie! Raz popełniłam ten błąd, jeszcze za małolaty, i kupiłam tam uroczy biustonosz ze Snoopym, ale po dwóch praniach nadawał się tylko do śmieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ale w dobrze dobranym staniku piersi po prostu ładnie wyglądają a wygoda jest zapewniona :) Są w Polsce dobre marki bieliźniane, tak jak GAIA i Samanta :) Samanta to wyższa półka cenowa ale tak samo świetnie trzyma biust jak Gaia i dobrze wygląda:) Z H&M bardzo lubię bieliznę, co prawda na lepszą trzeba wydać więcej ale myślę że warto się rozejrzeć :) A jak pierzesz biustonosze?:)

      Usuń
  3. Piękne zajęcia. Takie delikatne, subtelne :-)
    Kochana, a pierzesz staniki ręcznie czy w pralce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:)
      Kochana mam w pralce program "pranie delikatne" na którym mogę właśnie prać biustonosze:) Jeszcze mi się żaden nie odkształcił:)

      Usuń
  4. Jest jeszcze jeden problem.
    Dostępność rozmiarów.
    Mam 60E, nie spotkalam sie nigdzie. W tabelach rozmiarów w sklepach takich jak intimissimi, esotiq, calzedonia, triumph figuruje, ale nie znalazłam jeszcze modelu z takim rozmiarem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też to zauważyłam przeglądając rozmiary. ale 65E też mało, producenci muszą się uporać z tym problemem:D

      Usuń
    2. Dobi polecam Ci Alles :) ja kupiłam 60F, mają dużo sześćdziesiątek ;) ;)

      Usuń
    3. niech ci jakikolwiek bóg w piniondzu wynagrodzi!

      Usuń
    4. Ja polecamm sklep on line kontri :) mam 65e i wszystkie swoje staniki mam stamtad :) mnostwo roznych marek, full rozmiarow i na prawdę dobra jakość :)

      Usuń
  5. Drogi jest koszt wizyty u brafitterki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie mam pojęcia :) Ja miałam mierzenie w ramach warsztatów ale kiedyś jedna dziewczyna mi powiedziała że da radę za free;)

      Usuń
    2. ja skorzystałam z takiej porady za darmo :) w jednym sklepie nic dla mnie nie było, wiec nie kupiłam, a w drugim po prostu pani dobrała mi idealny stanik, który nabyłam :) w wielu sklepach jest tak, że przy zakupie ta usługa jest darmowa :)

      Usuń
  6. Ha! Pamiętam jak kiedyś kiedyś napisalas na blogu ze masz rozmiar 75 b i nie mogłAm w to uwierzyć. Polecilam Ci wizytę u brafiterki, mnie zbagatelizowałas mówiąc ze nie wydaje Ci się abyś miała źle dobrany biustonosz ;d ja po jednej wizycie u brafiterki nie wyobrażam sobie chodzic juz w źle dobranych biustonoszach. To zupełnie inna jakość życia ale przekonaja się o tym kobiety które sobie taka wizytę zafunduja.
    Osobiście polecam li parie na Chmielnej. Pracuja tam kochane panie, przy których kobieta czuje się dopieszczona :))
    P.s. co do prania to sa takie specjalne woreczki do prania bielizny w pralce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zbagatelizowałam to bo nie po drodze mi było do osoby która się zajmuje brafittingiem :)) no i było mi wygodnie :D chociaż czasem nie powiem, ciągnęło mnie w pachwinach ale nie zwracałam na to uwagi. dopiero Pani Natalia na warsztatach uświadomiła mnie co i jak i gdy znam rozmiar swojego biustu jest 100 razy lepiej :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia i doskonały post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana :) byłaś moją inspiracją, dodałaś mi odwagi!:)

      Usuń
  8. Przepiękne zdjęcia! :) I popieram post w 100% znajomość rozmiaru to podstawa. Osobiście nie przepadam za kupowaniem biustonoszy w sieciówkach odzieżowych. Szukam firmy biustonoszy, która nie będzie bardzo droga. Mój rozmiar to 75G i niestety większość staników w tym rozmiarze ma kosmiczne ceny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, po dobraniu rozmiaru biustonosza jestem gotowa wydać wiecej :) buziaki!:)

      Usuń
    2. Jasne wydać więcej, ale jak widzę ceny po 300-400zł to mnie po prostu przeraża, bo niestety nie stać mnie aby kupić sobie biustonosz w takiej cenie. Niestety u mnie w mieście takie ceny. Wczoraj przejrzałam sobie tę stronę do której w poście dodałaś link i widzę, że mają duże rozmiary ale ceny bardzo przystępne! :) Na pewno coś sobie od nich zamówię. Tylko nie ukrywam, że trochę się boję przez internet biustonosz bez przymierzania kupić. Rozmiar swój znam, tylko przez to, że go znam to wiem, że niestety marki czasami mają różne rozmiary. Ale będę próbować się mierzyć i może uda mi się coś dopasować z tabelki ;)

      Usuń
  9. Obczaiłam stronki, biustonosze są piękne i niedrogie, szkoda tylko, że zaczynają się dopiero od 65 :( :(

    OdpowiedzUsuń
  10. czytam Cie już bardzo długo. Jesteś niesamowitą, dojrzałam kobietą. Serdecznie pozdrawiam. Gosia

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne koronkowe staniki mają też np. Rilke albo LaFeminin - wbrew pozorom są bardzo wygodne i dobrze trzymają biust, chociaż nie wiem, jak się sprawdzą przy większych piersiach, bo ja chuderlakiem jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie się boję że nie utrzymałyby ciężaru moich piersi a jestem zauroczona stanikami rilke :)

      Usuń
  12. Koniecznie muszę się wybrać do brafiterki, bo biustonosz to mój odwieczny problem!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje A byłoby wyzwaniem dla nawet najlepszej brafitterki... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego?:D mogłoby się okazać że jest tam więcej niż A :D

      Usuń
  14. Ja dowiedziałam się, że mam 60e. I nie, wcale nie jest to duży biust ;)
    Pomyśleć, że kiedyś obie nosiłyśmy 75b...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhaha dokładnie:D 65E to też niewiele a jak dziwi;D
      no:P masakra!

      Usuń
  15. zdjecia sa piekne! A co do wpisu: nie wyobrazam sobie kupna stanika bez pomocy brafiterki! Mam jeden swoj sklep gdzie sa piekne staniki no i w dobrze rozmiaru zawsze pomagaja kobietki - od kiedy tam za zaczelam kupowac biustonosze nie narzekam, ze cos uwiera czy jest mi nie wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne zdjęcia :)
    Jesteś śliczną kobietą:)
    Mi też brafiterka wytłumaczyła że mam inny rozmiar niż myślała i tak jak mówisz większy niż przypuszczałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio chodzi za mną jakaś ładna, nocna bielizna, tym bardziej, że robi się teraz coraz cieplej :)

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.