Jeśli szukacie nad Polskim morzem miejsca z ekstremalnie czystą, morską wodą, pięknymi plażami i powietrzem nie zanieczyszczonym wszelkim syfem, to z czystym sumieniem polecam Wam Hel. W ciągu wielu lat miałam okazję korzystać z wód Morza Bałtyckiego począwszy od Pomorza Zachodniego, kończąc na samej wschodniej granicy. I wiecie co? Półwysep Helski jest pod tym względem zdecydowanie najlepszy! Naprawdę nigdzie nie widziałam tak czystej wody jak właśnie na Helu. No może w Jastrzębiej Górze, ale tam zazwyczaj woda bywa masakrycznie zimna... Czego nie mogłam powiedzieć o wodach Półwyspu Helskiego :)) Czystość wody w tej okolicy jest powalająca i powiem Wam, że z przyjemnością korzystałam z kąpieli morskiej. Damian również był zachwycony bo nie uświadczyliśmy dokuczliwych tłumów i wody pełnej różnych dziwnych rzeczy co zdarzało się w Trójmieście. Jestem pewna tego, że wrócimy na Hel!

Właśnie sobie siedzę i myślę, że mam ogromną ochotę teleportować się nad morze zwłaszcza, że jest tam piękna pogoda! Dobrze, że przynajmniej mam poczucie świetnie wykorzystanego czasu i posmakowałam tego, czego od dawna mi tak brakowało. Nie powiem, że nie posiedziałabym dłużej nad morzem, ale strasznie się cieszę, i czuję się po prostu szczęśliwa z tego powodu :) Na dodatek kilkudniowe wakacje na Półwyspie Helskim jeszcze bardziej uświadamiają mnie w przekonaniu że...
POLSKA JEST TAKA PIĘKNA :)


 

strój kąpielowy TUTAJ