Mamy upał, wszystko fajnie - przecież uwielbiam lato i wysokie temperatury. Ale wczoraj miałam totalnie zepsuty dzień bo niestety zatrułam się czymś i okropnie bolał mnie brzuch. Dziś już jest lepiej, choć szaleństwa nie ma bo ciężko się wylizać z takich dolegliwości gdy mamy takie temperatury.

Z racji wolnej chwili postanowiłam dodać nowy wpis ze stylizacją z długim swetrem w roli głównej. Muszę Wam powiedzieć, że ten sweter znalazłam dopiero po rocznych poszukiwaniach bo nigdzie nie mogłam znaleźć idealnego. Ten jest dla mnie perfekcyjny i co najważniejsze, bardzo wygodny. 

Zapewne robi Wam się gorąco na widok swetrów ale musicie to przetrawić :)) Zdjęcia były robione dwa tygodnie temu więc spokojna głowa - nie wyszłabym tak opatulona na zewnątrz :))


długi sweter TUTAJ   /   body H&M   /   spodnie Never Denim   /   torebka TUTAJ   /   zegarek Wellington   /   mokasyny TUTAJ