Kącik mojego malucha • DETALE

26 stycznia 2016


Nie wiem jak Wy, ale ja nie specjalnie przykładam uwagę do pokoju mojej malutkiej. W sumie nie mogę tego pomieszczenia nazwać w pełni pokojem dziecka, bo mieszkamy w małym mieszkaniu w którym musimy tak zarządzać przestrzenią, żeby znalazło się też miejsce dla pracy przy komputerze. Na dodatek dorzucę do pieca i powiem Wam, że kącik mojej Juleczki nie jest nawet najważniejszą częścią lokum, bo i tak najwięcej wolnego czasu spędzamy we trójkę pokoju dziennym. Wystarczy, że przeniesiemy do dziennego kuchnię dla malucha, kilka pluszaków i ulubione pomieszczenie małej zmienia położenie ;) Zresztą powiem Wam, że nie ma co oczekiwać cudów i liczyć na to, że dziecko będzie siedziało non stop w swoim pokoju, bo jednak tak małemu dzieciaczkowi jest najlepiej z rodzicami. Po sobie pamiętam, że chciałam mieć swój pokój dopiero w wieku 6 lat. Mimo wszystko stwierdziłam, że pokażę Wam kącik Juleczki, a nóż Wam się spodoba?:) Mało tu lukru i to lubię najbardziej!

 
drewniana kuchnia / ALLEGRO
 
 
girlanda  / DIY
 
 
plakat z alfabetem dla maluszka / styLOVE abecadło
 

16 komentarzy

  1. Post fajnie napisany, ale na zdjęciach raczej nie widać kącika Julki tylko jej kuchnię :) brakuje jakiegoś ogólnego zdjęcia pokazującego całość, a nie tylko pojedyncze elementy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tytuł jest taki a nie inny - detale :)

      Usuń
  2. Plakat <3

    A jak w praktyce spisują się takie girlandy? Nie kurzą się za bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani trochę :) zasłony i owszem ale girlanda kurzu nie ciągnie :D

      Usuń
  3. Ale córka podobna do mamy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieskromnie powiem że masz 100 procent racji :D

      Usuń
  4. Córeczka z każdym dniem się zmienia coraz piękniejsza i coraz bardziej podobna do mamy :) śliczna dziewczynka mama może być dumna :) Pozdrawiam Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) Pozdrawiam ślicznie Maju :)

      Usuń
  5. Ta kuchnia jest super! i do tego drewniana. Kupię kiedy synkowi,na razie ma 4 miesiące więc nie będzie zainteresowany;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie strasznie podoba mi się to, że jest drewniana! Nie podobały mi się plastikowe kuchnie, bo sprawiały wrażenie lichych, kiepskiej jakości... Tą jak najbardziej polecam :)

      Usuń
  6. Ciężko po tych detalach cokolwiek ocenić. Mam wrażenie, że trochę za bardzo negujesz, sama nie przedstawiając nam lepszej alternatywy. Co innego jakbyś pokazała nam jak np. kosztem można fajnie zagospodarować małą przestrzeń dla dziecka w domu.
    Osobiście nie mam nic do rodziców którzy takim maluszkom robią piękne pokoiki - jeśli ich stać i mają ku temu ochotę to bardzo prosze :)
    Brakuje w tej notce konstruktywnych wypowiedzi i argumentacji.

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim sensie neguję?:) Bo wydaje mi się, że żadnej negacji tu nie ma :) Jeśli chodzi o podrzucony przez Ciebie pomysł to jest to dobre, ale dopiero za rok, dwa. Obecnie przestrzeń Juluni często się zmienia, często coś przestawiamy, przenosimy, bo czasem ona woli pobyć sama w swoim świecie, a czasem jest tak, że ma dłuższy czas gdy woli być z nami. Co do pięknych pokoików też nie mam z tym problemu, aczkolwiek na ten moment to nie ma za bardzo sensu, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi wynajem mieszkania.
      Hmm Ania Ania, czy to ta Ania z którą dziś chodziłam tyle godzin?:D Jeśli tak, buziaki :)

      Usuń
  7. ale piękne te plakaty! akwarelowy miś nie no mega :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się strasznie podoba, w ogóle uważam, że to strasznie oryginalny pomysł jeśli chodzi o takie plakaty :D

      Usuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.