Przyszła do nas zima kochani! To fakt niezaprzeczalny i jestem szczęśliwa, że nareszcie możemy cieszyć się śniegiem. Jest go naprawdę dużo a od wczorajszego wieczora choinki wręcz uginały się od nadmiaru białego puchu. Moje maleństwo jest z kolei zachwycone śniegiem i nie ma opcji żebyśmy jutro nie wyszli z domu i nie porobili czegoś fajnego. Trzeba korzystać, co nie?:)

Dziś powracam do Was ze stylizacją, bo dawno nie było nic takiego na blogu :) Nie jest to typowa, zimowa stylizacja bo nie mam ochoty latać ze sprzętem w plener... A w domu zawsze można :)

bluzka TUTAJ   /   spodnie Never Denim   /   naszyjnik i szpilki bezmarkowe   /   torebka TUTAJ