Zanim pojawi się wpis, w którym zacznę opowiadać o tym jak bardzo ciekawie spędziłam miniony tydzień, pozwolę sobie powrócić wspomnieniami do spotkania z cyklu "Szafa na Szpilkach", które było moim pierwszym... I co najważniejsze - spotkaniem, bardzo mile spędzonym! Muszę Wam powiedzieć, że spotkanie z cyklu "Szafa na Szpilkach" było jednym z tych fajniejszych, kameralnych, relaksujących, głównie dzięki temu, że pod uwagę była wzięta uroda uczestniczek ;) Spotkanie odbyło się w CH Blue City w Warszawie i obejmowało nie tylko pyszne jedzenie w restauracji Street, urodowe rozpieszczanie w Hebe oraz Marco Aldany... Ale także relaks i udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Ze względu na ograniczoną ilość czasu musiałam się sprężyć, ale nie żałuję bo i tak się świetnie bawiłam :) Muszę Wam powiedzieć, że dzięki temu spotkaniu miałam okazję spróbować manicure hybrydowego, który bardzo mi się spodobał i jestem zdecydowana na powtórkę na przełomie kwietnia i maja :) Zdjęcia wykonało dwóch świetnych fotografów - Bartek Dębkowski i Sebastian Rudnicki. Bardzo Wam dziękuję!:)


 
Jeśli chodzi o stylizację, to całość powstała dzięki uprzejmości marki New Yorker która udostępniła nam ubrania do sesji :) Pomyślałam, że poeksperymentuję z futrem, ale sama nie jestem pewna tego, czy futro to moja bajka. Mimo wszystko podoba mi się dobór kolorów :) Czy mam coś jeszcze do powiedzenia?:) Chyba nie, więc do zobaczenia w następnym wpisie!:)