Zimowy fotopamiętnik

6 lutego 2016


Zimowy foto pamiętnik czyli nasza zima w pigułce.


Zima w podróży, tu i tam.


W śniegu po kostki.


Zima z tatusiem...:)


I śniegiem w koronach drzew.


I ze słonecznym blaskiem...


I z mamą kochaną :)


Zima w świeżym spojrzeniem w górę...


... spojrzeniem na bok...


... i prosto przed siebie :)


Zima bez spacerów to nie zima...


... i bez słodkości również nie...


A tym bardziej bez najbliższych! 
 

A jaka była Wasza zima? :)

6 komentarzy

  1. ale przepiękne zdjęcia, szkoda że w Lublinie śnieg spadl tylko raz i potem topniał sukcesywnie przed dwa tygodnie ;p

    ps. Wiem, że to może troszkę pytanie nie na miejscu, ale Jula jest już duża, planujecie dla niej w najbliższym czasie rodzeństwo ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to bywa, może spróbuj w przyszłym roku wybrać się zimą w góry :D Na pewno się nacieszysz ;D

      Szczerze? Chciałabym zajść w ciążę dopiero wtedy gdy Julia będzie duża i kumata, czyli będzie miała te 6 lat. Uważam, że nie dałabym sobie rady z dwójką maleńkich dzieci bo jakby nie patrzeć, mój luby ma pracę od rana do wieczora, czyli praktycznie ciągle jestem w domu sama od rana do nocy. 6 latka jest wymagająca ale już dużo rozumie więc myślę, że jednak byłoby mi łatwiej. Ale zobaczymy co los przyniesie.

      Usuń
  2. Mały Dziubasek szybko rośnie! BUziaki dla Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia :) Córeczka taka wpatrzona w mamusię :)

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.