Helskie wakacje • Najpiękniejsze momenty

29 października 2015


Jesień. Z drzewa które jest za oknem, spadły prawie wszystkie liście. Powietrze ma zapach palonego drewna, wilgoci i suchych traw. Słońce świeci jeszcze mocno, ale już nie z taką siłą jak wcześniej. Noszenie szalików weszło nam w krew.

Pijemy we trójkę kakao, gadamy o różnych, fajnych rzeczach, i oglądamy zdjęcia z wakacji. Warto powspominać i pomyśleć o czymś miłym zanim zrobi się okrutnie zimno. A i Wam nie pokazałam wszystkiego co chciałam. Powspominajmy więc razem!:)

Ps. Części zdjęć nie widzieliście, niektóre się powtórzą. To najmilej wspominane przeze mnie chwile :)


Troszkę części miejskiej w Helu...


Kąpiele morskie na półwyspie? Jak najbardziej! Wierzcie mi, że nigdzie nie kąpało mi się w morzu równie przyjemnie jak w Helskich wodach.


W Helu nie wszędzie były sosny. Fajnie było odpocząć od sosnowego widoku i po przechadzać się w lesie który wygląda inaczej od tego który mam na co dzień :D


Róże oplatające budynki to bardzo romantyczny widok. Przemiło mi się na nie patrzyło!


Helska marina zachwyciła mnie niesamowicie. Typowo morski port. Najlepszy!


Godzina 19 • pierwszy dzień w Helu. Siedzieliśmy na plaży i relaksowaliśmy się przed zachodem słońca. Było cudownie!


Plaża od strony zatoki zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Było tam więcej ludzi niż na plaży od strony morza, ale woda była niesamowicie czysta!


Dom Rybacki.


Deptak od strony zatoki. Prawda że fajny?


Damian ciągle jadł lody "z maszyny". Mi niespecjalnie takie podchodzą więc jadłam tylko lody w kulkach:D


Woda w zatoce. Tropiki mogą się schować!


No a tutaj woda w morzu. Jest rewelacja! A na dodatek tego dnia była bardzo ciepła, aż szok!


Tato, jestem zniesmaczona!


Rodzinka :)


Zdjęcie niczym kadr wyrwany z "Tylko mnie kochaj" :D Tylko, że od drugiej strony ;D Spoko, jest moje. Patrzcie na horyzont!


No i na koniec trochę mnie i wschodu księżyca. Mam nadzieję, że cały wakacyjny cykl Wam się podobał. Buziaki!


15 komentarzy

  1. Cudowne wspomnienia! :)
    Szczególnie dobrze robią w te chłodne dni i długie wieczory.

    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia! jesień ma swoje uroki, ale tęsknie właśnie za latem!

    with-ideas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No ja się w tym roku nacieszyłam się wystarczająco, dalej jestem przegrzana:D
      Ps. proszę o nie umieszczanie w komentarzach linków - na dole jest info :)

      Usuń
  3. Marta co się dzieje, kiedyś miałaś dziesiątki komentarzy, a teraz 1? no czasem parę się zdarzy.... Może coś pozmieniaj albo wprowadź nowego? Może Twoje posty są zbyt idealne ? Pokaż trochę prawdziwego życia, jak np Ania Maluje.
    Popracuj trochę nad dłońmi, taka ładna dziewczyna powinna mieć piękne dłonie i paznokcie ! Nie bierz mi za złe komentarza, to nie jest złośliwość tylko jak ja to widzę! Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zauważyłam, że jest mniej ale nie ma jakiejś tragedii. Są wpisy gdzie komentarzy jest dużo (np. urodzinowa lista marzeń) a gdzie jest mało że masakra (np. wyszukane w internecie linki i inspiracje). Czasem jest tak że jest mało komentarzy a jest dużo wejść na bloga. Za cholerę nie wiem czym to jest spowodowane ale różnie bywa. Jest dużo cichych obserwatorów bloga. Czy posty są zbyt idealne, nie powiedziałabym :D Staram się żeby było fajnie i ładnie ale myślę że do perfekcji jeszcze brakuje.

      Co masz na myśli pisząc "prawdziwe życie"? Tytuł bloga brzmi "lekka i przyjemna strona lifestylu młodej mamy". Wiadomo że prawdziwe życie nie jest usłane różami, nie jest perfekcyjne, są problemy, łapią nas choroby, czasem są kłótnie, dzieć złapie rota i ma biegunkę, czasem brakuje kasy ale nie chcę się tutaj skupiać na problemach. Mam blokadę gdy w grę wchodzi mega prywata. Lubię zamieszczać pamiętnikowe wpisy, pokazywać to co miłe i przyjemne, dzielić się z Wami wspomnieniami, pyszną kawą wypitą w jesienne popołudnie ale nie przepadam za opowiadaniem o szczegółach życia. Co jest normalne i nie obce komukolwiek wiadomo, wspomnę. Ale gdy w grę wchodzi o wiele więcej, nie jestem w stanie się przełamać.

      Co do dłoni - zniszczyły mi się bardzo podczas pracy na hotelowej kuchni i ciężko mi je odratować bo już zawsze będą chude i żylaste chyba ze przytyję :)

      Usuń
  4. Ty jesteś na prawdę w tym Helu zakochana! Piękne zdjęcia. Super blog. Miło się czyta i chętnie tu wraca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :):* Jestem i to bardzo!:) Od pierwszego wejrzenia! Pamiętam jak byłam przejazdem na Helu, poszliśmy z grupą na plażę i zobaczyłam jaki kolor ma woda i piasek na plaży. Miałam 17 lat. Wtedy postanowiłam, że muszę wrócić!:) Udało się po 5 latach i mam nadzieję że uda się i następny raz:)

      Usuń
  5. Ale fajnie tak powspominać gdy za oknem już jesień. TWoje zdjęcia są najlepszą reklamą Helu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To najlepszy komplement pod słońcem:) Dzięki jeszcze raz!:):*

      Usuń
  6. piekne wakacje mieliście i cudowne zdjecia ;)
    Też lubię sobie wspominać takie dobre chwile i tęsknie troszkę za wakacjami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Ja tęsknię ale póki co chcę się nacieszyć jesienią i zimą:)

      Usuń
  7. Jakie piękne zdjęcia! :)
    Po tym jak zobaczyłam ten wpis, zatęskniłam za latem jak nigdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Nie ma co tęsknić, jeszcze pare miesięcy ktore bardzo szybko zlecą:)

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia;) Widać, że wakacje mieliście udane;) Też kiedyś byłam na Helu i zakochałam się z tym miejscu. Teraz tylko czekać na kolejne wakacje;)

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.