Wierzcie mi, że nie ma nic lepszego od poczucia ulgi, że te święta minęły naprawdę spokojnie a na dodatek bardzo, ale to bardzo rodzinnie. Poprzednie nie należały do udanych, były wręcz okropne, pełne łez. Dzisiaj powiem Wam jedno - pieniądze pieniędzmi, uroda urodą, rzeczy materialne rzeczami materialnymi...
ale jeśli nie ma zdrowia, to nie ma nic. Zapraszam do obejrzenia świątecznego filmiku i kilku zdjęć :))