Podsumowanie maja • dużo zdjęć, ciekawe linki i polecenia

31 maja 2017



Dzień dobry kochani! Miała być aktualiacja włosowa i jeden z tych mocno uczuciowych postów, ale kompletnie nie miałam czasu na siedzenie przy komputerze i musiałam sobie to odpuścić. Mimo to nie mogłam odpuścić podsumowania ze zdjęciami, ciekawymi linkami i poleceniami, tak więc bez zbędnego gadania zapraszam do oglądania, czytania, no i komentowania. Cudownego dnia! 




Trawnik w Parku Saskim pokryty stokrotkami. Uwielbiam wiosnę i początek lata. Chociaż u nas było przejście z zimy do lata przez przedwiośnie.




Piękno Otwockich okolicy. Zwróćcie uwagę na niebo i kilka punktów które są na nim widoczne! Zdjęcie wysłałam do właściciela fanpage Astrofotografia, ale stwierdzil, że te punkciki wyglądają jak to, co leci z topoli. Z tym, że topole są baaaardzo daleko od tego miejsca. Zagadka pozostaje nie rozwiązana :D Swoją drogą wygląda to jak gwiazdozbiór Wielkiej niedźwiedzicy, ale ona jest widoczna w nocy :D




Moje ulubione lody truskawkowe :)




Fioletowy bez... Szkoda, że tak daleko! Mi udało upolować się tylko biały.




Dmuchawce, czyli najlepsza rozrywka dla dziecka. Swoją drogą, fajne zdjęcia robi iPhone, zarówno bzu jak i dmuchawca! Przestałam wszędzie nosić lustrzankę :D




Racja :D




W upały każdy ma swoją rozrywkę :D Maluch maluje, mama się wygrzewa na słońcu :D




Nowa rozrywka czyli dzieć z tatą na rowerze ♥

#nomakeup czyli dzień jak co dzień (może dlatego ludzie na Meet Beauty mieli problem z rozpoznaniem mnie:D)

Okrutnie tęsknię za tymi płatkami, najlepsze jakie jadłam w życiu! Rozglądałam się za nimi w Tesco kilka razy, ale nie ma ich... Nie pozostaje mi nic innego niż zakup płatków przy okazji podróży w którą z pewnością się wybiorę :D (choć jeszcze nie ma terminu :D)

Lubimy bawić się snapchatem :D




#meetbeauty - jeden dzień i wszystkie snapy :D W sobotnią noc miałam się spotkać z dziewczynami, ale zatrzymał mnie dzieć, który absolutnie nie chciał spać. Ale to było nic, bo później z nóg zwaliły mnie zatoki, i niedzielę przeleżałam w łóżku z katarem i bólem głowy. Czułam się okropnie połamana i na nic nie miałam siły. Już wcześniej podejrzewałam, że coś się kroi, bo w sobotę czułam się dość dziwnie. Ale zaliczyłam chociaż jeden dzień imprezy! Bardzo podobały mi się warsztaty z marką Golden Rose i wykład z Jest Rudo. Przyznam, że dużo z tego wykładu już znam, bo dużo uczę się sama, ale fajnie było posłuchać kogoś innego i utrwalić sobie co nie co w głowie.




Często zastanawiam się, po co miałabym lecieć na siłownię, skoro mięśnie ćwiczę przy wszystkim co robię :D Jedynym moim problemem jest skóra, bo jest nie do odratowania. Lekarz powiedział mi, że najpierw ciąża a potem cięcie, bo jeśli teraz zrobimy zabieg, to będzie on całkowicie na marne. To przecież logiczne, ale chciałam, żeby tylko zobaczył stan skóry. (plamka na paznokciu to lakier, mała usiłowala mi pomalować paznokcie:D)

Moja ulubiona piosenka z Eurowizji! Trochę w stylu Backstreet Boys ale ja uwielbiam takie klimaty!

Tańce pod lokalem Relax w pasażu za domami handlowymi Centrum, to najfajniejsza rzecz pod słońcem jaką widziałam w życiu. Trochę jak z tandetnego, romantycznego filmu, ale zawsze marzyłam, żeby coś takiego zobaczyć ♥

Skrin z instastories Patabloguje. Pata była wtedy na BCP, i oglądałam ją cały czas. To rozwaliło mnie najbardziej, ale... PRZECIEŻ TO PRAWDA :DDD




Moje ulubione instastories to te u ShinySyl i jej męża! :D Myślałam, że tylko ja jestem takim wesołkiem, chociaż tego nie pokazuję :D Przyjemnością jest oglądanie tak pozytywnych ludzi! :D

Sprawdziłam tą opcję z księżycem. Choć nie mam już tej fotki to powiem Wam, że miałam ubaw i moi followersi też :D Nigdy nie miałam tylu odpowiedzi na story i czuję, że zrobiłam części z nich dzień :D

+ durne heheszki. Mam dziwne poczucie humoru :D




Torty miesiąca! Nie miałam czasu na więcej, natłok zajęć był masakryczny! Z tortu ze znaczkiem Legii jestem szczególnie dumna, bo taki tort dla dziewczyny to wyzwanie. Ale cieszę się, że się podobał i smakował! 



CIEKAWE LINKI I POLECENIA



Coworking czyli alternatywa dla pracy w domu. Coś dla nas czyli freelancerów, żeby nie zwariować :)

10 dowodów, że Donald Trump znęca się nad swoją żoną. Przyznam, że jak obejrzałam ten filmik to zrobiło mi się trochę przykro, bo bez owijania w bawełnę i hipokryzji powiem, że dostaję jakiejś mega kurwy gdy słyszę o przemocy stosowanej względem kobiet. Zwłaszcza, że dawno temu pewien przedstawiciel płci odmiennej (dawno dawno temu miałam chłopaka) zaatakował mnie i moją reakcją na atak był... ATAK :)) 


Ostatnio interesuję się tzw. Ćwiczeniem Jelenia na blogu Ani. Powiem Wam, że efekty są dla mnie całkiem interesujące, więc chętnie spróbuję :D


Interstellar, czyli najsmutniejszy film jaki oglądałam w życiu. Wierzcie mi, że nigdy nie wylałam tylu łez! Na myśl o tym, że miałabym stracić tyle lat z życia dziecka, żeby uratować innych, robi mi się niedobrze. Interstellar jest pięknym filmem i wywarł na mnie niesamowite wrażenie. Stwierdzę nawet, że to jest DZIEŁO - nie tylko dzięki cudownej muzyce i niesamowitej fabule, ale również dlatego, że trafia mocno do serca i pobudza do refleksji. Najrozpaczliwszym dla mnie momentem był ten, gdy Cooper zawieszony w czasoprzestrzeni i przesyłał informacje do swojej córki. Wyobrażacie sobie, co musiał czuć gdy widział ile stracił? Jedno było dobre, że faktycznie udało mu się przekazać Murph informacje, ale świadomość późniejszego zobaczenia własnego, starego dziecka na łożu śmierci, gdy samemu zostało się fizycznie niedotkniętym przez czas, jest straszna. Tyle stracił... Do tej pory jak o tym myślę, to łzy lecą mi z oczu i wiem jedno - nigdy nie zostawiłabym swojego dziecka.



Sushi studio Food Concept, czyli najlepsze sushi jakie jadłam do tej pory. Na ten moment ich jedyna lokalizacja to Pl. Unii Lubelskiej w Warszawie, ale wierzę w to, że wrócą do śródmieścia. Ceny są bardzo atrakcyjne a samo sushi pachnie świeżo, pięknie i aromatycznie, a do tego jest niezwykle pyszne! 


3 komentarze

  1. Masz bardzo ładny brzuszek, myślę, że siłownia pomogłaby Ci trochę ujędrnić skórę :) Dużo fajnych zdjęć, kochamy maj! <3

    OdpowiedzUsuń

Miłe, ciepłe słowa a także szczera, kulturalna, i przede wszystkim - konstruktywna krytyka - wszystko jest dozwolone. To motywuje mnie najbardziej w blogowaniu!:)

Chamstwo i obraźliwe teksty lądują w koszu od razu.

Latest Instagrams

© Kreuję swoje życie • Lekka i przyjemna strona lifestyle'u młodej mamy. Design by Fearne.